Odkąd przeczytałam pierwszy tom Percy'ego Jacksona, Rick Riordan trafił na moją listę ulubionych autorów. Totalnie urzekło mnie to, w jaki potrafi rozbawić czytelnika i przedstawić mitologię w sposób przystępny, zabawny i prosty do zapamiętania. To idealne książki dla młodszej młodzieży, chociaż jako 24-latka nadal lubię po nie sięgać. Nie mogłam więc nie przeczytać 9 z dziewięciu światów.
Home / All post
O przygodach przyjaciół Magnusa i Thorze pędzącym przez 9 światów – 9 z dziewięciu światów
Odkąd przeczytałam pierwszy tom Percy'ego Jacksona, Rick Riordan trafił na moją listę ulubionych autorów. Totalnie urzekło mnie to, w jaki potrafi rozbawić czytelnika i przedstawić mitologię w sposób przystępny, zabawny i prosty do zapamiętania. To idealne książki dla młodszej młodzieży, chociaż jako 24-latka nadal lubię po nie sięgać. Nie mogłam więc nie przeczytać 9 z dziewięciu światów.
O CZYTANIU KSIĄŻEK PO RAZ KOLEJNY I ULUBIEŃCACH PRZEDBLOGOWEJ ERY + akcja #czytamponownieSB
Jest coś niemal mistycznego w czytaniu książki po raz pierwszy. Nierozwikłana jeszcze tajemnica wprawia w podekscytowanie. Nieświadomość tego, co się wydarzy i jak przedstawiona historia na nas wpłynie również. Pomiędzy kartami nieczytanych dotąd powieści można się zatracić. Przeżywamy nowe przygody, poznajemy nowe postaci, z którymi być może nawiążemy głębszą więź. W czytaniu książki po raz kolejny również możemy jednak odnaleźć coś ekscytującego. Choć niekiedy powroty do czegoś już znanego mogą jawić nam się jako nudne i pozbawione głębszego sensu, oczekujemy ich. Lubimy od czasu do czasu przekroczyć próg ulubionego świata i odkryć go na nowo. W sumie, jak w jednym ze swych esejów napisała Virginia Woolf, "ponowne czytanie powieści to przedsięwzięcie znacznie poważniejsze niż czytanie ich po raz pierwszy". Dlaczego?
Podsumowanie roku 2018!
Z roku na rok (a chyba nawet z dnia na dzień) czas mija mi coraz szybciej. W mgnieniu oka zniknął 2018, pozostawiając po sobie wiele pozytywnych, czytelniczych i nie tylko, wspomnień. Udało mi się trochę popodróżować po światach fikcyjnych i rzeczywistych, poznać wspaniałych ludzi w blogosferze książkowej i na stronach powieści i kilka razy uwolnić się od czytelniczego zastoju. Zapraszam Was więc na podsumowanie!
O wojnie widzianej z okna sklepu z zabawkami – Lalkarz z Krakowa
Lalkarz z Krakowa to jedna z tych książek, która często rzucała mi się w oczy na zagranicznych kontach, na długo przed pojawieniem się na polskim rynku. Powieść przyciągająca piękną, kolorową okładką i tytułem sugerującym, że akcja rozgrywa się w Krakowie. A przecież autorką nie jest Polka! Zaintrygowana nie mogłam doczekać się jej lektury, a kiedy już trafiła w moje ręce, od razu zabrałam się za czytanie. O czym jest? I czy warto poświęcić jej czas?
O małżeństwie i niezależności – Lokatorka Wildfell Hall (recenzja)
Wichrowe Wzgórza, powieść Emily Bronte, zachwyciły mnie już kiedy byłam w gimnazjum. Od tamtej pory powracam do nich co jakiś czas. W międzyczasie przeczytałam m.in. Dziwne Losy Jane Eyre autorstwa Charlotte Bronte i również tę dodałam do listy takich, które wszystkim polecam. Niedawno przyszedł czas na powieść trzeciej z sióstr (choć może wszystkie historie wyszły spod pióra Charlotte?) – Anne. Jak na tle pozostałych wypadła Lokatorka Wildfell Hall?
O rzeczach, które po prostu się zdarzają – Nikt nie idzie (przedpremierowo)
Tak wiele osób polecało mi powieści Jakuba Małeckiego, a mi ciągle było jakoś nie po drodze. W końcu jednak nadszedł ten moment. Właściwie to zbiegło się ich kilka – premiera nowej książki, ochota na coś "naszego" i nastrój do przeczytania opowieści poruszającej. Zaufałam więc opiniom innych, zaufałam opisowi książki i, trochę z dystansem, choć równocześnie nadzieją, sięgnęłam po Nikt nie idzie. I już nie mogę doczekać się kolejnego spotkania z twórczością tego autora.
O czterech kobietach i jednym mężczyźnie – Wzloty i upadki młodej Jane Young

Szczerze? Początkowo nie byłam pewna, czy Wzloty i upadki młodej Jane Young to coś dla mnie. Okładka i opis jednak tak bardzo utkwiły mi w pamięci i przypominały o sobie co jakiś czas, że w końcu postanowiłam dać tej książce szansę. Zabrałam się za nią bez większych oczekiwań. Chciałam po prostu dobrze spędzić przy niej czas i, przy okazji, coś sobie przemyśleć. I co? Cieszę się, że po nią sięgnęłam!
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)








